Odwróć wzrok, jeśli musisz.

Wspomniałem o ziewaniu.

Jeśli właśnie szeroko otworzyłeś usta, nie panikuj. Nie jesteś zmęczony. Jesteś po prostu aktywny społecznie. To zdarza się każdemu. Nawet z psami. Nawet z gadami. To dziwny, powszechny błąd w sieciach neuronowych kręgowców. Ale tu jest problem: nowe badania mówią, że możesz uczyć swoje dziecko, aby to robić, zanim jeszcze się urodzi.

Zanim zdałeś sobie sprawę ze swojego istnienia

Zawsze myśleliśmy, że owoce ziewają po prostu z nudów w „akwarium”.

Zło.

Naukowcy z Uniwersytetu w Parmie postanowili to przetestować. Zebrali trzydzieści osiem kobiet w wieku od dwudziestu ośmiu do trzydziestu dwóch tygodni. Zdrowe ciąże. Żadnych komplikacji. Te przyszłe matki siedziały w cichych pokojach. Zrobiło się USG. Kamery filmowały twarze kobiet.

Pokazano im trzy filmy.

Po pierwsze, drzewa. Nic ekscytującego. Podstawowe informacje.

Potem przyszła przynęta.

Na jednym z filmów ludzie ziewali. W innym ludzie po prostu otwierali usta – nie było to pełne ziewnięcie, ale prawie ziewnięcie. Trzeci miał spokojne twarze. Jaki jest haczyk? Eksperci przeglądający nagrania nie wiedzieli, który film jest aktualnie wyświetlany. Bez uprzedzeń. Tylko suche dane.

Jaki jest wynik?

Synchronizacja.

Kiedy mama zobaczyła, że ​​ktoś ziewa, ziewnęła. A kiedy ziewnęła, płód poszedł w jej ślady. Nie zawsze. Nie zawsze. Ale na tyle często, że jest to niepodważalne.

„Ziewanie płodu selektywnie nasila się po ziewaniu matki” – napisali naukowcy.

Pomyśl o tym. Widzisz, jak ktoś szeroko otwiera usta. Twój mózg wysyła polecenie skopiowania. To polecenie trafia do żołądka. Dziecko w środku kopiuje wzór silnika. Jest to fizjologiczne odbicie zachodzące wewnątrz macicy.

Liczby opowiadają dziwną historię

Większość filmów kontrolnych nie powodowała ziewnięcia. W osiemdziesięciu procentach przypadków nic się nie działo. Nudny.

Filmy przedstawiające ziewających ludzi? Chaos.

Przez połowę czasu matka i dziecko ziewali razem.

Tylko w trzech procentach przypadków dziecko ziewało samodzielnie. Ta liczba jest niewielka. Prawie nic. Mama poszła przodem. Dziecko poszło za nią.

Wskazuje to na silne połączenie. Jeśli podczas oglądania filmu mama była „maszyną do ziewania”, jej dziecko zwykle dopasowywało się do tej częstotliwości. To nie jest przypadkowy hałas. To jest sygnał.

Dlaczego to jest ważne?

Ponieważ zwykliśmy myśleć, że ruchy płodu są całkowicie wewnętrzne. Planowany. Zegar biologiczny tyka w izolacji. Niniejsze badanie podważa to założenie. Świat zewnętrzny wkracza do środka. Sygnały społeczne przenikają przez barierę macicy.

Zakaźne gardło jest społecznie zdeterminowanym przejawem funkcji motorycznych. Jest gotowy do pracy na długo przed naszym urodzeniem.

Nadal nie wiemy dlaczego

Wielkość próbki jest niewielka. Trzydzieści osiem kobiet. Wszystko z tego samego włoskiego szpitala. Być może to tylko oni.

Przedział czasowy był wąski. Dopiero trzeci trymestr.

Nie wiemy, czy dzieje się to w drugim trymestrze ciąży. Nie wiemy, czy dzieje się to w Tokio, Nowym Jorku, czy gdziekolwiek indziej. Autorzy przyznają, że potrzebują więcej danych. Większa różnorodność.

Jest też większa tajemnica. Dlaczego ziewamy?

Wiodąca teoria głosi, że robimy to, aby ochłodzić nasz mózg. Regulacja temperatury.

Ale może nie.

Nowe skany mózgu nadal sugerują inne rzeczy. Stres. Przemiana. Uwaga. A co z aspektem zarażenia społecznego? Pozostaje absolutną czarną skrzynką. Czy to jest empatia? A może po prostu sprzęt został zakopany zbyt głęboko?

W przypadku matek w ciąży mechanizm jest jasny.

To nie jest dziecko, które ogląda wideo przez ścianę żołądka.

To jest reakcja organizmu na ciało. Stan fizyczny matki powoduje reakcję u płodu. Echo interoceptywne.

Twoje dziecko już zwraca na Ciebie uwagę.

Na długo zanim zacznie mówić. Na długo zanim otrzymało nazwę. Kopiuje cię.

Chcesz zamknąć z tego powodu usta?