Śpię. Na wysokości dwunastu metrów. Gniazdo szympansów w rezerwacie Toros Semliking w Ugandzie trzyma mnie jak kołyska utkana z gałęzi. Wydaje się być konstrukcją inżynieryjną. Sprężystym. Odporny. Mniej przypomina stos patyków, a bardziej mebel, który ktoś faktycznie zaprojektował, siedząc przy planach.
Potem się budzę. Serce wpada w pięty. Nie jestem w łóżku. Balansuję na niebie.
Po co się tam wspinałem? Aby dotrzeć do sedna problemu, który niewielu uważa za ważny: dlaczego ludzie tak mało śpią. To ewolucyjny paradoks. Sen czyni cię bezbronnym. Przeszkadza w jedzeniu, kojarzeniu się i zauważaniu, jak zakrada się Lampart. A jednak śpimy mniej niż prawie każda inna małpa.
Robimy to również * dziwne*.
Gdybyś zaślepił biologa niezaznajomionego z ludzkimi nawykami i dał mu nasze dane-Rozmiar Ciała, masę mózgu, miejsce w drzewie genealogicznym — założyłby, że potrzebujemy 9,5 godziny snu na noc.
Uśredniamy 7.
To o 35% mniej niż oczekiwano. Mniej niż jakiekolwiek inne 30 naczelnych, które naukowcy śledzili. I nie chodzi o przewijanie kanału na Instagramie ani złą kawę. To starożytna cecha. Zakodowana głęboko w DNA.
Cena fazy snu REM
Sen składa się z dwóch głównych części. Faza snu wolnofalowego (NREM) to ciężka praca: naprawa mięśni, wzmocnienie odporności, konsolidacja pamięci faktów i zdarzeń. Faza snu REM (REM) ma miejsce, gdy mózg działa tak, jakby nie spał. Tutaj pojawiają się sny. Mięśnie są sparaliżowane. Termoregulacja ciała zostaje wyłączona. Stajesz się piecem metabolicznym w zamarzniętym pokoju.
To niebezpieczne. To dużo kosztuje.
Więc kiedy ludzie ewoluowali, by spać mniej, logiczne jest założenie, że musieliśmy wyciąć drogie części. Na przykład Faza REM.
Ale nie zrobiliśmy tego.
W badaniu z 2018 roku, które przeprowadziliśmy z moim kolegą Charlesem Nunnem, wykazano, że ludzie mają najwyższy procent fazy REM wśród badanych naczelnych. Szympans. Orangutan. Lemury. Przeszliśmy je wszystkie w kategorii REM.
Matematyka działa tylko dlatego, że drastycznie skróciliśmy fazę snu REM. Nasz model przewidywał, że mamy 8,4 godziny głębokiego snu wolnofalowego. W rzeczywistości otrzymujemy 5,4 godziny. Ścisnęliśmy noc. Utrzymaliśmy aktywność mózgu odpowiedzialną za sny i skróciliśmy czas regeneracji fizycznej.
Czy to lekkomyślne?
Być może. A może to była umowa na coś innego.
Zejście z drzew
Szympansy rozwiązują problem drapieżników, budując gniazda. Wysoki. Bezpiecznie. Niektóre drzewa, które wybierają, odstraszają nawet komary. Ta technologia komfortu pomogła ich mózgom rozwinąć umiejętności manipulowania przedmiotami. Lepszy sen doprowadził do większej inteligencji.
Nasi przodkowie nie chcieli komfortu. Chcieli ziemi.
- Homo erectus * pojawił się około 1,8 miliona lat temu i spał na gołej ziemi.
Pomyśl, jak okropnie to brzmi, patrząc z góry z drzewa. Na podłodze Savannah jesteś przekąską. Jesteś otwarty na atak.
To tworzy paradoks ludzkiego snu. Dlaczego ewoluowaliśmy, aby spać szybko i skutecznie, stojąc na polu wilków? To nie było współczesne życie. Nie elektryczność. Stało się to na długo przed pierwszym budzikiem.
Strategia SHELL
Odpowiedź brzmi: przestaliśmy spać osobno. Zaczęliśmy spać w plemieniu.
Biolodzy mówią o”rozszerzonym fenotypie”. Bóbr nie tylko pływa. Buduje tamę. Tama jest częścią jego genetycznego odkrycia. Zmienia świat.
Zrobiliśmy to ze snem.
Nazywam to Nowym egzofenotypem lub prościej: SHELL.
S* * helter ( y)
H * earth ( o * * Chag / Fire)
** E * * nvironmental prep ( N * * przygotowanie środowiska)
** L * * ight ( s * * vet)
L ookouts ( D * ozory)
Zbudowaliśmy skorupę wokół naszych nocy.
Studiowałem to na przykładzie ludu Hadza w Tanzanii. Mój asystent Ibrahim Mabilla ubrał je w trackery. Co znaleźliśmy? Nikt nigdy w pełni nie spał w tym samym czasie. Przez 20 nocy było tylko 18 minut, kiedy wszyscy byli razem nieprzytomni.
Przynajmniej jedna osoba zawsze była na straży.
Czujność nie była już osobistą odpowiedzialnością. To był wspólny zasób. Podzieliliśmy niebezpieczeństwo między grupę. Ogień się rozgrzał. Odstraszał drapieżniki. Zmieniał noc z trybu przetrwania w czas towarzyski.
To była ukryta rewolucja. Dwunożność zyskuje sławę. Język dostaje książki. A to? To pozwoliło nam opuścić Afrykę.
Nie przeżyjesz na zimnych północnych szerokościach geograficznych, jeśli potrzebujesz 20 godzin bezpiecznego snu pod skałą. Ale jeśli masz ogień. Jeśli masz chatę. Jeśli masz trzech innych facetów, którzy zakrywają twoje plecy-możesz iść wszędzie.
W kieszeniach nosiliśmy noc nadającą się do zamieszkania.
Powłoka pozwoliła nam utrzymać fazę snu REM z aktywnym mózgiem, unikając jednocześnie ceny podatności. To pozwoliło nam innovate. Marzyć więcej. Obudź się gotowy do budowy.
Śpimy mało, ponieważ outsourcujemy nasze bezpieczeństwo.
Pytanie pozostaje. Czy robimy to dzisiaj dobrze? Nadal mamy muszle-hotele, bunkry, apartamenty. Ale Straż jest zakończona. Plemię rozproszyło się po pokojach.
Patrzę na gniazdo szympansa. Było bezpieczne. Ale to było samotne.
