4 lipca jest Twoją szansą. Prawdopodobnie najlepszy od dłuższego czasu.

Przyzwyczailiśmy się, że gołym okiem widać tylko pięć planet. Ale w sprzyjających warunkach można również zauważyć Uran. Jest blady. Bardzo blady. Jego jasność wynosi około szóstej wielkości, czyli na granicy ludzkiego wzroku. Potrzebujesz ciemności. Prawdziwa ciemność, a nie ta, w której „latarnia jest za blisko”.

Drugi problem? Wiedz, gdzie szukać. Blada kropka wśród wielu podobnych kropek nie jest zbyt użyteczną wskazówką. Przynajmniej do dzisiejszego ranka.

Wczesny sobotni poranek. Około godziny 4:00 czasu lokalnego (wliczając czas letni). Mars stanie się Twoim przewodnikiem. W porannej mgle lodowy olbrzym i Czerwona Planeta będą wyglądać niezwykle blisko siebie.

Najpierw znajdź czerwoną kotwicę

Mars wschodzi około trzydzieści minut przed świtem. W tej chwili nie jest zbyt jasna (jej jasność wynosi +1,3 mag), ale wciąż jest wystarczająco jasna, aby ją śledzić. Jeśli masz teleskop, zobaczysz, że jest malutki – mniej niż 4,5 sekundy łukowej.

Spójrz na wschód-północny wschód. Nisko nad horyzontem. Czy widzisz Plejady? Idź prosto w dół o około 5,5 stopnia. Oto on.

Mars jest Twoim przewodnikiem. Gdy już go znajdziesz, skieruj tam swoją lornetkę lub mały teleskop.

Następnie spójrz w górę. Nieco wyżej niż Mars.

Zobaczysz punkt gwiazd znacznie słabszy niż czerwona planeta. Oto jest.

Zielonkawy Duch

Nie zrobi większego wrażenia. Może mała gwiazda o zielonkawym odcieniu.

W tym układzie Uran jest około 60 razy słabszy od Marsa. Ale nie dajcie się zwieść. Sama planeta ma prawie siedem i pół razy większą średnicę niż Mars. Jednak odległość płata okrutny żart. To prawie 10 razy dalej od nas.

Znajdująca się w odległości 3,8 miliarda mil naszym oczom wydaje się nieco mniejsza – ma średnicę około 3,5 sekundy łukowej. On jest oszustem. Wielkie ciało, mała obecność.

Mars i Uran łączą się mniej więcej co 2,38 roku. Ale tak blisko do tego? Rzadkość. Średnio zdarza się to raz na 40 lat.

Następnym razem stanie się to ponownie z tym samym wyglądem? Grudzień 2147.

Więc naprawdę chcesz czekać?

Osoby o bystrym wzroku i czarnym jak smoła wiejskim niebie mogą spróbować zobaczyć Urana gołym okiem w pobliżu Marsa. Próbować. Jeśli to nie zadziała, nie martw się. Lornetka sprawi, że zadanie będzie banalne. Mały teleskop jest lekki.

Jak blisko są naprawdę?

Obliczeń dokonał belgijski astronom Jean Meeus. 4-go o godzinie 5:00 czasu UTC odległość między nimi zmniejszy się do 6 minut kątowych. Aby to sobie wyobrazić, pomyśl o gwiazdach Mizar i Alcor w rękojeści Wielkiej Niedźwiedzicy. Gwiazdy te dzieli odległość 12 minut łuku.

Mars i Uran będą w połowie tej odległości. Ścisła para.

Ostatnia sztuczka

Czy masz teleskop? Świetnie. Spójrz na około 2 minuty łuku bezpośrednio pod Uranem.

Jest tam gwiazda w tle. Nie satelita. Tylko HIP 19146, słaba gwiazda ósmej magnitudo znajdująca się około 882 lat świetlnych od nas.

„HIP” oznacza „Hiparch”. Pamiętacie tego satelitę ESA? Wystrzelona w 1989 r., zamknięta w 1993 r. Pierwsza misja kosmiczna poświęcona astrometrii precyzyjnej – pomiarowi dokładnego położenia obiektów i odległości od nas.

Gwiazda ta jest około 11 razy słabsza od samej planety.

Czy możesz ją znaleźć?

Na zewnątrz jest ciemno. Cele są ustawione. Niebo nie czeka na nikogo konkretnego, ale dziś daje Ci szansę.